Artykuł sponsorowany

Ryzyka i ergonomia w pracy przy montażu regałów magazynowych

Ryzyka i ergonomia w pracy przy montażu regałów magazynowych

Budowa i konfiguracja systemów wysokiego składowania to proces wymagający precyzji inżynieryjnej oraz odporności na trudne warunki otoczenia. Montaż regałów magazynowych nierozerwalnie łączy w sobie konieczność pracy na wysokości z ręcznym przenoszeniem wielkogabarytowych i ciężkich elementów. Realizacja inwestycji w nowoczesnych centrach logistycznych czy halach produkcyjnych odbywa się pod dużą presją czasu, wynikającą z narzuconego harmonogramu oddania obiektu do eksploatacji. Monterzy każdego dnia operują stalowymi ramami, belkami nośnymi i stężeniami, ważącymi nierzadko po kilkadziesiąt kilogramów. To wymagające środowisko generuje znaczne obciążenie dla układu ruchu, a jednocześnie wymusza ścisłe przestrzeganie rygorystycznych procedur bezpieczeństwa, gdzie drobny błąd w sztuce budowlanej może opóźnić cały projekt.

Przeczytaj również: Przykłady zastosowania plaskowników stalowych w budownictwie przemysłowym

Przeciążenia układu przy pracy z ciężkimi elementami

Polskie regulacje z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy precyzyjnie definiują dopuszczalne masy ręcznie transportowanych ładunków. W przypadku mężczyzn wykonujących stałe zadania fizyczne limit wynosi 30 kg, natomiast przy pracy dorywczej dopuszcza się ciężar do 50 kg. Wartości te ulegają istotnemu obniżeniu, gdy dany ładunek musi zostać uniesiony powyżej obręczy barkowej – wówczas wynoszą one odpowiednio 21 kg oraz 35 kg. Główne elementy nośne regałów wysokiego składowania regularnie zbliżają się do tych progów, szczególnie w momentach, gdy ekipa pozycjonuje je na wyższych kondygnacjach lub stabilizuje złącza w pozycji nad głową. Długotrwałe wykonywanie zadań w wymuszonych postawach ciała, obejmujących głębokie skłony, skręty tułowia oraz trzymanie rąk w górze, intensywnie eksploatuje aparat mięśniowo-szkieletowy.

Przeczytaj również: Jak ramie pneumatyczne zwiększa efektywność transportu materiałów w zakładach produkcyjnych?

Raporty Centralnego Instytutu Ochrony Pracy wskazują, że właśnie niewłaściwe rozłożenie sił oraz powtarzalne ruchy stanowią bezpośrednią przyczynę przewlekłych schorzeń kręgosłupa, barków i nadgarstków w branży logistyczno-budowlanej. Kumulacja zmęczenia następuje wraz z upływem każdej kolejnej godziny na placu budowy. Monotypia związana z wielokrotnym dokręcaniem śrub mocujących czy poziomowaniem stelaży potęguje ryzyko spadku koncentracji. Prowadzi to do zwiększonego prawdopodobieństwa błędów konstrukcyjnych oraz niebezpiecznych potknięć na platformach roboczych podnośników. Ochrona zdrowia brygady wymaga konsekwentnego stosowania sprzętu wspomagającego.

Przeczytaj również: Znaczenie badań geotechnicznych dla bezpieczeństwa konstrukcji budowlanych

Organizacja robót jako podstawa bezpiecznego montażu

Wdrożenie regularnych, krótkich przerw oraz ścisłe przestrzeganie określonej sekwencji łączenia ram skutecznie redukują fizyczne wyeksploatowanie pracowników. Prawidłowe przygotowanie strefy operacyjnej, uwzględniające łatwy dostęp do naładowanych elektronarzędzi oraz posortowanych profili stalowych, minimalizuje konieczność zbędnego schylania się i przenoszenia ładunków w poprzek hali. Utrzymanie rygorystycznego porządku wewnątrz koszy podnośników zabezpiecza przed przypadkowym nadepnięciem na klucze udarowe, poziomice czy śruby, które pozostawione luzem tworzą bezpośrednie zagrożenie na wysokości.

Wyraźne wydzielenie i fizyczne odgrodzenie obszaru robót izoluje monterów od ruchu wózków jezdniowych oraz innych ekip technicznych pracujących w budynku. Optymalizacja ścieżek transportu ręcznego pozwala brygadzie zachować siły niezbędne do precyzyjnego łączenia konstrukcji nośnych pod sufitem. Właściwy podział ról wewnątrz zespołu warunkuje również możliwość rotacji stanowisk. Dzięki temu osoby wykonujące najbardziej obciążające prace siłowe mogą cyklicznie przejmować lżejsze obowiązki, takie jak obsługa pulpitów sterowniczych w maszynach lub rozpakowywanie dostaw na posadzce.

Wpływ automatyzacji i przyszłość pracy na wysokości

W logistycznej rzeczywistości praca montera regałów polega na weryfikacji punktowej nośności posadzki, pionowaniu kilkunastometrowych słupów z użyciem maszyn oraz skręcaniu stężeń krzyżowych w wymagających warunkach przestrzennych. Ekipy instalacyjne wykorzystują podnośniki nożycowe lub teleskopowe, na bieżąco kontrolując zbieżność ciągów regałowych niwelatorami laserowymi. Każdy etap zabudowy musi być w pełni zgodny z dokumentacją techniczną producenta i wytycznymi normy PN-EN, gdyż wszelkie odstępstwa od założeń bezpośrednio obniżają zdolność nośną gotowego systemu.

Transformacja magazynów w kierunku pełnej automatyzacji wymusza rewizję dotychczasowych metod pracy. Układy klasy ASRS (Automated Storage and Retrieval System) wymagają zachowania idealnej równoległości rzędów, ponieważ poruszające się w nich roboty oraz systemy shuttle potrzebują perfekcyjnie prostej drogi przejazdu. W praktyce operacyjnej firmy Bmatic, etap finalnej kalibracji struktury ulega w takich projektach znacznemu wydłużeniu. Szkielet konstrukcyjny musi bezwzględnie zapewnić stabilność dla bezkolizyjnej pracy szybkich maszyn, co wiąże się z koniecznością prowadzenia wieloetapowych pomiarów geodezyjnych przed oddaniem instalacji.

Praca w sektorze wyposażenia magazynowego stanowi dowód na ścisłe powiązanie wiedzy inżynieryjnej z wybitną wytrzymałością fizyczną. Ukończenie szkoleń UDT uprawniających do sterowania podestami ruchomymi to zaledwie wstęp do profesjonalnych działań na budowie. O ostatecznym poziomie bezpieczeństwa brygady przesądza wyrobiony nawyk ciągłego analizowania przestrzeni, utrzymanie sterylnego porządku w miejscu prac oraz płynna komunikacja zespołowa, która chroni przed urazami wynikającymi z nagłego przeciążenia.